To przepis idealny na Tłusty Czwartek, karnawał, rodzinne spotkania, ale też zawsze wtedy, gdy masz ochotę na prawdziwe, rzemieślnicze pączki z Thermomixa, które smakują jak z najlepszej cukierni.
Ten przepis na pączki parzone powstał na bazie starej, sprawdzonej metody zaparzania części mąki gorącym mlekiem, znanej również jako technika yudane. To właśnie ten etap sprawia, że pączki są wyjątkowo miękkie, delikatne i długo zachowują świeżość – nawet następnego dnia nie są suche ani twarde.
Zaparzanie mąki sprawia, że ciasto lepiej wiąże wodę a naszym przypadku mleko, dzięki czemu pączki są bardziej wilgotne w środku, a jednocześnie lekkie i puszyste. W połączeniu z dużą ilością żółtek oraz dodatkiem spirytusu, który ogranicza wchłanianie tłuszczu, otrzymujemy pączki, które są delikatne, aromatyczne i naprawdę warte czasu poświęconego na wyrastanie.
Pączki z ciasta parzonego
Składniki
Method
- Do naczynia miksującego wlej 240 g mleka i dodaj 100 g mąki pszennej.Ustaw 5 min / 100°C / obr. 3.Po tym czasie w naczyniu powinna powstać gęsta, gładka masa przypominająca budyń.👉 Ten etap jest kluczowy – zaparka poprawia strukturę ciasta i sprawia, że pączki są wyjątkowo miękkie i długo świeże.Przełóż zaparkę do miski lub pozostaw w naczyniu miksującym i odstaw do całkowitego wystudzenia (minimum 20–30 minut). Masa powinna być chłodna w dotyku.
- Do całkowicie wystudzonej zaparki dodaj 6 żółtek.Miksuj 20 sek. / obr. 4, aż masa stanie się jednolita i kremowa.Dzięki temu żółtka równomiernie połączą się z zaparką i poprawią strukturę ciasta.
- Przy włączonym miksowaniu stopniowo wsyp:50 g cukru10 g cukru waniliowego7 g suchych drożdżyMiksuj 20–30 sek. / obr. 3–4.Następnie wlej 120 g mleka i miksuj kolejne 10–15 sek. / obr. 3, aby wszystko dobrze się połączyło.W tym momencie masa powinna być gładka, lekko płynna i jednolita.
- Dodaj do naczynia:400 g mąki pszennej50 g miękkiego masła1 łyżkę spirytusuUstaw 4 min / funkcja wyrabiania (kłos).W trakcie wyrabiania możesz zatrzymać urządzenie raz, aby zgarnąć ciasto ze ścianek kopystką.Ciasto będzie wyraźnie lepkie i miękkie – to normalne przy tej metodzie. Nie dosypuj mąki, bo pączki mogą wyjść ciężkie.
- Przełóż ciasto do lekko natłuszczonej miski. Przykryj ściereczką lub folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na około 60 minut, aż podwoi objętość.U mnie najlepiej sprawdza się miejsce bez przeciągów, np. lekko nagrzany piekarnik (wyłączony) lub w sezonie zimowym podłoga z ogrzewaniem podłogowym.
- Po wyrośnięciu delikatnie przełóż ciasto na lekko oprószony mąką blat.Nie odgazowuj go mocno – staraj się zachować jak najwięcej pęcherzyków powietrza.Formuj pączki o wadze około 60–70 g każdy. Układaj je na blacie lub na papierze do pieczenia, lekko oprószonym mąką.
- Przykryj uformowane pączki ściereczką i odstaw do ponownego wyrastania na około 45–60 minut.Pączki powinny być wyraźnie napuszone, lekkie i sprężyste przy delikatnym dotknięciu.
- Po drugim wyrastaniu pączki są gotowe do smażenia w głębokim tłuszczu. Dzięki zaparce i długiemu wyrastaniu pączki pięknie rosną podczas smażenia i tworzą jasną obrączkę.
Uwagi
Wskazówka z mojej kuchni (bardzo ważna)
Najlepszy efekt uzyskuję, gdy:- zaparka jest całkowicie zimna
- ciasto jest lepkie (nie dosypywane mąką)
- pączki naprawdę dobrze wyrosną przed smażeniem





